Oberża Morderców w Wymiarkach

Der Mordkretscham bei Wiesau E.Erdmann

L'auberge rouge H.Balzac

default_horizontal_line

 

 

 

Wymiarki – strona gminna * Wymiarki – strona turystyczna * Wymiarki – szlaki turystyczne

 

 

 

Film „Czerwona oberża” (1951)

L'auberge rouge

 

Reżyseria

Claude Autant-Lara

 

Scenariusz

Pierre Bost

Claude Autant-Lara

 

Premiera

1951-10-19 (Świat)

 

W roli głównej

Fernandel

(mnich)

 

 

Gatunek: Komedia

 

 

Co łączy Wymiarki ze znaną komedią?

default_horizontal_line


Słynna “Oberża Morderców” znajdowała się właśnie na obrzeżach tejże borowej wsi położonej na południu województwa lubuskiego, na terenie dawnego powiatu szprotawskiego (Kreis Sprottau). Po roku 1945 r. została spalona i już nie odbudowana. Miejsce to jednak po dzień dzisiejszy nosi nazwę Krwawej Oberży, a także czerwonej Oberży i Oberży Morderców. Nawet przepływający obok leśny potok nosił do 1945 roku nazwę „Mordbach” – Potok Morderców, by upamiętnić krwawą historię (także buki morderców – „Mordbuchen”):
„…Od średniowiecza przez teren gminy przebiegał puszczański trakt komunikacyjny. Stąd pośrodku gęstej puszczy znajdował się gościniec, upamiętniony w powieści E.Erdmanna pod nazwą Oberży Morderców…” (M.Boryna). „…Obok Wymiarek krzyżowały się w tym czasie drogi prowadzące z Żagania do Budziszyna i z Żar do Zgorzelca. Na skrzyżowaniu tych dróg istniała oberża nazwana później „Oberżą Zbójców”. Nazwa związana jest z wydarzeniami, jakie miały w niej miejsce w połowie XV w., kiedy to właściciel oberży niejaki Wenzel mordował nocujących tam podróżnych. W oberży często zatrzymywali się książęta żagańscy udający się do Przewozu. Oberża ta, przebudowana po pożarze z zachowaniem pierwotnego wyglądu przetrwała do 1958 r, w którym dokonano jej rozbiórki…” (Cz.Sobków)

 

 

 

Opis filmu:

Grupka podróżników jest zmuszona przenocować w oberży znajdującej się na odludziu. Zimowa pogoda pogarsza się. Wśród gości znajduje się także mnich, któremu gospodarz wyjawia straszną tajemnicę: do jedzenie podróżnych dodał truciznę. Mnich zrobi wszystko, by uratować ludzi, którzy - nieświadomi nieszczęścia - wydają się być w świetnych humorach.


Fernandel, właściwie Fernand Joseph Désiré Contandin (1903–1971), francuski aktor filmowy i teatralny specjalizujący się w komediach, także piosenkarz i reżyser. Wystąpił w ponad stu filmach, aktor obdarzony bardzo charakterystycznym wyglądem. Odtwórca postaci Don Camillo.

Role m.in. w filmach fabularnych: Czerwona oberża (1951, reż. C. Autant-Lara), Mały światek Don Camillo (1952, reż. J. Duvivier), Wróg publiczny nr 1 (1953, reż. H. Verneuil), W 80 dni dookoła świata (1956, reż. M. Anderson), Sąd ostateczny (1961, reż. V. De Sica).

 

Książka

Tytuł: Czerwona Oberża i inne opowiadania
Autor: Honoré de Balzak (1799-1850) ; przeł. [z fr.] Tadeusz Boy-Żeleński (1874-1941) i Julian Rogoziński (1912-1980).

Wydawnictwo: Wydaw. Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek

ISBN-13: 9788385000570
Ilość stron: 93
Wymiary: 140 x 200
Rok wydania: 1987

 

Na stanie Gminnej Izby Historii i Szklarstwa w Wymiarkach znajduje się egzemplarz niemieckojęzycznej pracy o oberży pt. „Der Mordkretscham bei Wiesau”. link

 

 hier klicken


Te historyczne miejsca
można dziś odwiedzić !

Będąc tam, poczujecie klimat, który zainspirował Balzaka, Erdmanna i francuskiego reżysera Claude Autant-Lara. Do miejsca, gdzie stała Czerwona Oberża, prowadzi wytyczony dla zwiedzających „Szklany Szlak” (czerwony) link. Można także skorzystać z usług przewodnika regionalisty, który wskaże także inne tajemnicze miejsca – ruiny dawnych leśniczówek, stare kamienie milowe (tel. 0600831786, borynam@interia.pl). A wytrwali podróżnicy mogą powalczyć o Certyfikat „Korona Wymiarek – Wiesauer Krone”. Zanim jednak się tam wybierzecie, dowiedzcie się nieco więcej o tejże uroczej gminie w Borach Dolnośląskich:
Wymiarki, niem. Wiesau, zwane też dawniej WIESA I WIESE leżą w borze żagańskim. Nazwa wsi pochodzi prawdopodobnie od istniejących tu łąk i polan, z niem. Wiese = łąka. Od najdawniejszych czasów przebiegała tędy droga łącząca Saksonię z Polską. Biegła ona przez maista Żagań, Przewóz, Łęknicę, Spremberg. Wymiarki leżały pośrodku tej ważnej trasy handlowej wiodącej przez gęstą puszczę. Karawany kupieckie w każdym niepewnym czasie wabiły rabusi, okolica Wymiarek stawała się wtedy ostoją niecnych rycerzy i maruderów.  Zachowane do 1945 r. nazwy tutejszych leśniczówek „Traunicht”, „Paßauf”, „Sichdichfűr”, „Wärstdubesser” nawiązują do tamtejszych wydarzeń. Barwny obraz niespokojnych czasów, które miały miejsce ok. 1450, można znaleźć w książce pt. „Der Mordkretscham bei Wiesau” (Gospoda morderców w Wymiarkach). Opisuje się w niej, jak bogaci kupcy zostają napadnięci, obrabowani i zamordowani przez właścicieli wspomnianej gospody, Baltazara i Wenzla. Tylko dzięki szczęśliwej ucieczce z rąk oprawców pewnego młodzieńca doszło do wyjawienia przerażającej prawdy o wielu zaginionych w okolicy kupcach. Później na miejscu gospody wzniesiono dom strzelecki (niem. Schűtzenhaus). Potok morderców (niem. Mordbach), dzisiejsza Odwiertnica, który zawdzięcza swą nazwę wspomnianym tragicznym wydarzeniom, płynie od strony wsi Lutynka (niem. Leuthen) poprzez Staw kuźniczy (niem. Hammerteich) w Wymiarkach i wpada do stawów pod Borowymi. W potoku łapaliśmy pokaźnych rozmiarów raki. Jednak wskutek zanieczyszczeń przemysłowych z hut szkła raki wyginęły, tak i skończyły się nasze dziecięce zawody w łapaniu tego delikatesu.

Przy gospodzie „Mordkretscham” tradycyjnie odbywało się wielkanocne strzelanie organizowane przez bractwo kurkowe. Była to impreza, na którą schodziła się cała okolica. Podczas gdy na stanowiskach strzeleckich rywalizowano o tytuł króla strzelców, reszta spotykała się na pogawędki i degustowała bez opamiętania sławną śląską kiełbasę czosnkową. Oczywiście nie zapominano przy tym o piwie korzennym.
Gmina planowała wybudować w latach 40-tych XXw. basen z plażą z tyłu gospody „Mordkretscham”, aby w ten sposób ciężko pracującym szklarzom umożliwić odpoczynek na zdrowym sosnowym powietrzu. A jak wielkim zainteresowaniem cieszyło się to przedsięwzięcie, ukazuje wielka liczba mieszkańców deklarujących się do pracy społecznej. Specjalistyczna firma dokonała już niezbędnych odwiertów.
Więcej o historii Wymiarek

Gmina dysponuje siecią wytyczonych w terenie tras rowerowych i agroturystyczną bazą noclegową. Zobaczcie www.wymiarki-szlaki.gc.pl, http://ugwymiarki.w.interia.pl oraz www.wymiarki.pl

 

 

 

En 1883, sur un plateau d'Ardèche. Le père et la mère Martin tiennent une auberge à Peyrebeille. Par cupidité, ils assassinent les malheureux voyageurs fourvoyés dans la nuit d'hiver. Ainsi un colporteur, qui montrait dans les foires une guenon déguisée, vient de passer de vie à trépas. Un domestique noir, Fétiche, aide ses patrons dans leurs sinistres besognes et la fille des Martin, l'adorable Mathilde, semble ne se douter de rien.
Un jour, un moine et un jeune novice, Jeannou, frappent à la porte de l'auberge auprès de laquelle monte la garde un grand bonhomme de neige. Ils trouvent dans la salle un groupe de voyageurs en panne de diligence. Des scrupules tourmentent l'aubergiste. Elle exige que le moine entende sa confession. Se saisissant d'un gril à châtaignes derrière lequel elle parle, elle avou "tout" au moine épouvanté : cent trois cadavres dont quelques-uns ont servi de nourriture aux cochons !
Peu après, le moine trouve son compagnon dans le plus doux tête-à-tête avec Mathilde, et cette dernière, très amoureuse de son Jeannou, refuse d'écouter les avis de ses parents et les conseils du religieux. Il faut les marier sur-le-champ, en présence de témoins choisis parmi les voyageurs somnolents.
Le moine, tenu par le secret de la confession, a réussi à convaincre les voyageurs, qu'il sait menacés de mort, de reprendre la route, mais le bonhomme de neige, mal placé, empêche le départ de la diligence; on le crible de boules de neige, il se craquelle et en s'effondrant découvre, gelé, le cadavre du colporteur.
Le couple infernal et Fétiche prennent la direction de Privas, à pied, entre les deux gendarmes à cheval. Mathilde et Jeannou suivent de loin. La diligence repart; le pont s'était engagée la voiture se rompt.
Les desseins de la Providence sont insondables...

 

 

Réalisateur: Claude AUTANT-LARA Assistant Réal.: Ghislaine AUBOIN-AUTANT-LARA Scénario: Jean AURENCHE Adaptation: Jean AURENCHE, Pierre BOST,
Claude AUTANT-LARA Dialogues: Jean AURENCHE, Pierre BOST Musique: René CLOEREC Chanson: Interprétée par Yves MONTAND Images: André BAC Montage: Madeleine GUG Décors: Max DOUY Son: LE BRETON Costumes: Jacques COTTIN Production: Memnon-Films Directeur de prod.: Simon SCHIFRIN Tournage: 1er mars - 30 mai 1951 Procédé: Noir et Blanc Type: Comédie Dramatique Durée: 1h 35 Sortie: 24 octobre 1951, Paris Interprétation: FERNANDEL (Le Capucin), Françoise ROSAY (Marie Martin), Julien CARETTE (Pierre Martin), Marie-Claire OLIVIA (Mathilde Martin), Grégoire ASLAN (Barbceuf), Jean-Roger CAUSSIMON (Darwin), Nane GERMON (Mlle Elsa), Didier d'YD (Jeannou), Lud GERMAIN (Fétiche, le Noir), Jacques CHARON (Rodolphe), Simone VIALA (La marquise de La Roche de Glun, la voyageuse), Robert BERRI (Le cocher), André DALIBERT (Le bûcheron), Manuel GARY et René LEFÈVRE-BEL (Les gendarmes), etc.

 

 

 

Co słychać w Borach Dolnośląskich